Wydanie nr 224/2020, Wtorek 11.08.2020
imieniny: pokaż (7 imion)Lukrecja, Herman, Włodzimierz, Tyburcja, Zuzanna, Ligia, Aleksander
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl
  • tvdzierzgon.pl

Aktualizacja: CAŁA ROZMOWA Z PANIĄ IWONĄ S. FUNDACJA Z MALBORKA ZMANIPULOWAŁA PRZEKAZ W SPRAWIE KONIA MALTA - 21.03.2015

Aktualizacja: CAŁA ROZMOWA Z PANIĄ IWONĄ S. FUNDACJA Z MALBORKA ZMANIPULOWAŁA PRZEKAZ W SPRAWIE KONIA MALTA - 21.03.2015 fot. Robert Bychowski [Robert]

Aktualizacja( 21.03.2015- 10.35)

Z racji na sygnały od pewnej grupy widzów, którzy twierdzą, że rozmowa z Panią Iwoną była za bardzo „pocięta”, a tym samym mało wiarygodna przedstawiamy cały zapis wywiadu z prezes fundacji.
Chcemy również dodać, że nikt z nas nie podważa niesionej pomocy przez fundację. Z naszych ustaleń wynika jasno, że wielokrotnie osoby z otoczenia Pani Iwony jak i ona sama ratowali życie wielu zwierzaków. Nasz materiał pokazuje nieprawidłowości w postępowaniu fundacji w konkretnej sprawie.
Stanowczo podkreślamy, że osoby, które zgłaszają do nas temat nie otrzymują od nas immunitetu. Tak samo weryfikujemy z całą starannością przekazywane nam treści.
W tym przypadku, zgromadzone informację pozwalają naszej redakcji stwierdzić, że fundacja zmanipulowała przekaz w sprawie konia Malta. Stojąc w miejscu, w którym fundacja, zrobiła zdjęcia nie można nie zauważyć łąki, do której koń ma swobodny dostęp, natomiast treści przekazywane przez fundacje sugerowały, że koń żyje na prowizorycznym pastwisku(na którym jest widoczny na zdjęciach.) Fundacja podkreśla, że konsultowała się ze specjalistami. Niestety, przedstawione treści były oparte tylko i wyłącznie na opowieści prywatnej osoby, która pierwotnie chciała kupić Maltę. Sama fundacja nie skontaktowała się z właścicielami i nie postarała się wyjaśnić zaistniałej sytuacji u źródła.
W rozmowie, którą w całości można odsłuchać, Pani prezes podkreśla, że rozmowa z właścicielami zwierząt to podstawa przy każdej interwencji prowadzonej przez fundację

 

Przedstawimy Państwu historię konia, którym zainteresowała się fundacja z Malborka (kierowana przez Iwonę S.), która jak twierdzi jest pomocna zwierzętom z naszego województwa.

W połowie lutego prezes fundacji została poproszona o pomoc w ocenie kondycji konia Malta, którego zakupem była zainteresowana jej znajoma. (PANI PREZES POSIADA KONIA OD PAŹDZIERNIKA 2014). Kobiety w trakcie wizyty w miejscowości Brzózki zrobiły zdjęcia klaczy, które później zamieszczono na profilu społecznościowym fundacji. Z opisu pod zdjęciami wynikało, że koń miał być w złej kondycji, a właściciele chcieli go oddać na rzeź. Ludzie dobrej woli zaczęli przelewać pieniądze, by Maltę jak najszybciej wykupić.

Jak sprawa się rozwinęła i co dzieje się z koniem? O tym więcej w materiale.

Podczas nagrania doszło, także do nieprzyjemnego incydentu. Właściciel jednej ze stajni poszarpał naszego operatora. Czekamy na państwa opinie w sprawie fundacji.

 

Robert Bychowski
Przejdź do komentarzy

 

 

Podziel się:
Oceń:

Zobacz więcej z kategorii Interwencje TV


Komentarze (198)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
ooo!
ooo! 24.03.2015, 20:59
bobo2 nikogo nie interesują zarzyłosci tej dziewczyny jako takie tylko to ze żadne z nich. podkreślam żadne z nich nie zna się na koniach !! ich podpisy i ta kartke można użyć jako papieru toaletowego. chyba wiadomo w jakim celu? :P
w reportażu wypowiedzieli się ludzie którzy maja do czynienia z konmi od lat, maja wykształcenie i wiedze by wypowiadać się nt trzymania koni jak i jego stanu fizycznego. i tego żadna komisja w składzie iwonka i jej faceci nie będą mogi podwazyc bo guzik się znaja.
jest powiedzenie "nie wchodz na afisz jak nie potrafisz" a Iwonka niedługo za słonie i zyrafy będzie się brała. ciekawe tylko gdzie je będzie hotelowac.
a tak ogolnie jak widziała zle warunki konia i jego zły stan zdrowia i wg tego co mówiła w materiale to powinna wezwać policje. ciekawe czemu tego nie zrobiła??
ooo!
ooo! 24.03.2015, 20:46
ooo może wyjasnij co znaczy wg ciebie kon nie był zadbany - rozwin swoja myśl - ... czekam niecierpliwie na odpowiedz bo zapewne jesteś expert?
na zdjęciach Iwonki nie było pastwiska wiec o czym piszesz? czy w ogóle byłas/byles kiedyś na pastwiskach i widziałeś jakie one są? myślisz ze pastwiska to trawka jak na boisku stadionu narodowego?
a orientujesz się w jakich warunkach owa iwonka trzyma konie? bo ja wiem.
ooo!!
ooo!! 24.03.2015, 19:22
a w jakich warunkach iwonka trzyma obecnie "swoje" konie? nie w stajni tylko namiocie cyrkowym - doslownie
Basia
Basia 24.03.2015, 19:19
Bronię prawdy, a poprawione nic nie zostało, bo nie było potrzeby. Kilka normalnych a nie zmanipulowanych fotek i nagranie uczyniły cuda.
xxx
xxx 24.03.2015, 14:40
Koń zadbany nie był? fakt może od jakiegoś czasu nie był czyszczony, ale poza tym ? Malta nie była ani wychudzona , ani chora, ani bita czy maltretowana, więc skąd zainteresowanie fundacji tym koniem? Ile jest koni które naprawdę potrzebują pomocy? Trzymanych gdzieś po gospodarstwach, w ciemnych stajniach, często zamiast boksów mają stanowiska lub są po prostu przywiązane gdzieś do ściany, a zamiast pastwiska maja łańcuch i to wcale nie za długi? Są chore, maja poprzerastane kopyta, za małe obcierające lub wręcz wrastające kantary? takich koni w okolicach Sztumu i Malborka znalazłoby się kilka..
Malta miała i duży, jasny boks, i pastwisko gdzie mogła chodzić luzem. być może dla kogoś kto zajmuje zaledwie od kilku miesięcy i zna tylko takie stajnie jak ,,Iskra" to sytuacja konia mogła wydać się nienajlepsza, ale skoro Pani prezes ma zamiar się rozwijać w kierunku ratowania koni to może warto byłoby pojeździć po staniach i gospodarstwach i zobaczyć jak źle mają niektóre konie.
no i fakt że konia chciała kupić jej znajoma tez nie najlepiej świadczy o jej uczciwości.

Mnie w całym tym reportaży najbardziej przeraziło zachowanie właściciela stajni. Fakt, ,,Iskra" ma bardzo dobrą opinię ale jest to głównie opinia którą stajnia wypracowała sobie za poprzedniego właściciela. To nie fundacja zaszkodziła stajni tylko jej właściciel.