Wydanie nr 223/2020, Poniedziałek 10.08.2020
imieniny: pokaż (10 imion)Bernard, Amadea, Wawrzyniec, Wierzchosław, Asteria, Hugona, Bożydar, Wirzchosław, Filomena, Prochor
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl
  • tvdzierzgon.pl

Wracamy do tematu. Co z zatoczkami autobusowymi na Kotarbińskiego?

Wracamy do tematu. Co z zatoczkami autobusowymi na Kotarbińskiego? fot. archiwum
Niedawno informowaliśmy, że m.in. na przystankach autobusowych na ulicy Kotarbińskiego i Kwiatkowskiego w Malborku pojawiły się nowe wiaty przystankowe, dzięki którym oczekiwanie na publiczny transport upływa mieszkańcom w milszej atmosferze. Wraz z nowym nabytkiem pojawiło się pytanie o zatoczki autobusowe w tych miejscach. Czy istnieje szansa na ich realizację?

 

Z informacji, jakie uzyskaliśmy od malborskiego magistratu wynika, że ogólnie zamontowano trzy nowe wiaty przystankowe. Na przystankach autobusowych przy ulicy Kotarbińskiego i placu Sprzymierzonych w pobliżu skrzyżowania z ulicą Zakopiańską stanęły duże wiaty o wymiarach 3 m x 1,3 m. Z kolei przy ulicy Kwiatkowskiego w pobliżu skrzyżowania z ulicą Kotarbińskiego zamontowano małą wiatę o wymiarach 2 m x 1,3 m. Ogólny łączny koszt nowych wiat przystankowych wraz z ich montażem wyniósł 21 563,92 zł.

 

 

 

 

 

 

Co z zatoczkami autobusowymi?

Czy w dobie wciąż rosnącej liczby samochodów na naszych ulicach, należałoby zrobić wszystko, by jednak ten tłok na drogach nieco rozluźnić? Wydawać by się mogło, że odpowiedź jest dość oczywista. Godziny szczytu w każdym mieście są utrapieniem i powodem do zwiększonej irytacji kierowców, gdy muszą stać w korku ze względu chociażby na stojący na przystanku autobus. Czy malborski magistrat ma w planach rozluźnienie ruchu drogowego w miejscach, w których brakuje zatoczek autobusowych?

- Na razie nie przewiduje się budowy zatok autobusowych w miejscu ustawienia tych wiat, z uwagi na wysoki koszt ich wykonania. Jedna zatoka to wydatek rzędu 50-60 tys. złotych (opracowanie techniczne/projekt + pozwolenie na budowę + robocizna z materiałem)” - poinformowała Katarzyna Fabiańska z Urzędu Miasta Malborka.

 

 

 

 


Biorąc pod uwagę sytuację finansową naszego miasta, czas oczekiwania na nowe zatoczki autobusowe może zdecydowanie się wydłużyć. A jakie jest państwa zdanie na ten temat?

 


 

Redakcja. Czekamy na Twoje informacje info @ tvregionalna24.pl
Przejdź do komentarzy

Powiązane artykuły

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Interwencje TV


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
Aaa
Aaa 02.05.2020, 06:57
Na h.. zatoczki ??
gość
gość 01.05.2020, 11:25
bez sensu temat i bicie piany. Czy miast nie ma większych ważniejszych wydatków niż zatoczki autobusowe na drogach osiedlowych? codziennie jeżdżę tędy do pracy i nie widzę problemu... w odróżnieniu od tych, co na trzeciego omijają autobus. - znając przetargi i wyceny dla instytucji państwowych jesteście świadomi tego jaką zbyteczną kasę taka akcja by pochłonęła?
Kierowca
Kierowca 01.05.2020, 20:59 (odpowiedź do gość)
Zbyteczną kasę to pochłonęły garby Charzewskiego, ile jeden taki garb kosztuje ?
GOŚĆ
GOŚĆ 02.05.2020, 13:10 (odpowiedź do Kierowca)
A TO SWOJĄ DROGA - TO NA PIERWSZYM MIEJSCU... zwłaszcza w tych nieprzemyślanych miejscach, typu konopnicka, zakopiańska, i tak gęsto usadzone. Zamiast postawić przed przejściami dla pieszych to przed samą szkoła nr 3 jest tak daleko że kto ma się rozpędzić to i tak się rozpędzi. - brakuje tylko na ul. Dalekiej żeby utrudnić życie firmom w strefie przemysłowej.