Wydanie nr 216/2020, Poniedziałek 3.08.2020
imieniny: pokaż (5 imion)Nikodem, Nikodema, Szczepan, Lidia, Piotr
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl
  • tvdzierzgon.pl

"Progi Charzewskiego" powróciły na Szopena i Toruńską. Kto zapłaci za uszkodzenia samochodu?

Sam burmistrz w 2017 roku nazwał spowalniacze „progami Charzewskiego”, gdyż za jego kadencji zostały w licznych miejscach usytuowane. Inwestycja przez większość kierowców była negatywnie oceniona. Między innymi na ul. Szopena w Malborku, w czerwcu 2019 roku kilka progów zostało zdemontowanych. Dla osób, które się za nimi stęskniły, jest dobra informacja, gdyż wróciły już na swoje miejsce.

„Progi Charzewskiego” zostały zainstalowane w wielu miejscach w mieście. Inwestycja była konieczna, by pozyskać środki unijne na budowę ścieżek rowerowych, o czym więcej pisaliśmy w artykule: "Jest Rondo Rychłowskiego, są i progi Charzewskiego".


Logika instalowania spowalniaczy nie zawsze jednak jest oczywista. Są miejsca, jak np. na ul Słowackiego lub Reymonta – gdzie progi znajdują się kilkadziesiąt metrów od przejścia dla pieszych, ale widocznie tak zostało to zaprojektowane i tyle.

Od ponad pół roku progów nie było m.in. na początku ul. Szopena jadąc od wiaduktu. Demontaż był wówczas tłumaczony niestabilnym podłożem, na którym zostały zamontowane. Informowaliśmy o tym w artykule: "Co się stało z progami zwalniającymi na ul. Chopina i Toruńskiej w Malborku?".



Dla kierowców, którym brakowało „progów Charzewskiego” jest dobra informacja – spowalniacze wróciły, więc pamiętajmy - noga z gazu.

Informacje o ponownym zainstalowaniu progów otrzymaliśmy od widza TvMalbork. Czekamy na wasze informacje

redakcja@tvmalbork.pl




Progi zwalniające – kto zapłaci za uszkodzenia samochodu?

Progi zwalniające są utrapieniem wielu kierowców, ponieważ nie tylko wymuszają zmniejszenie prędkości, ale mogą być przyczyną uszkodzenia zderzaka lub miski olejowej.

Progi zwalniające i podrzutowe, są, a przynajmniej powinny być, umieszczane wyłącznie w tych miejscach, gdzie zawodzą inne metody skłonienia kierowców do zmniejszenia prędkości. Kto zechce im się „postawić”, ryzykuje poważne uszkodzenia zderzaka, miski olejowej lub całego zawieszenia.

Jak się jednak okazuje, nie zawsze usterkę musimy zapisać wyłącznie na swoje konto. Jeżeli przejeżdżając przez próg zwalniający lub podrzutowy uszkodzimy samochód, mamy prawo domagać się odszkodowania od zarządcy drogi. Może to być gmina, powiat, ale także spółdzielnia mieszkaniowa. Jest jednak warunek – pieniądze na naprawę odzyskamy wyłącznie wtedy, gdy udowodnimy, że próg pokonaliśmy z zalecaną prędkością, czyli ok. 5-8 km/h.


 

Redakcja
Przejdź do komentarzy

 

Powiązane artykuły

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Wiadomości


Komentarze (17)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
Pablo
Pablo 12.01.2020, 06:22
Drodzy przedmówcy. Komentarze pod tym artykulem jak widać są różne ale fakt jest taki, że ulica Szopena jest ulicą po której w ciągu dnia przejeżdża duża ilość aut osobowych dostawczych a przede wszystkim jeździ tam komunikacja miejska. Jak większość z nas się orientuje Tabor Nie jest w najlepszym stanie tech. I takie utrudnienia w ciągu komunikacyjnym nie powinny występować dla dobra pasażerów, kierowcy z tego co zaobserwowałem starają się przejeżdżać przeszkody delikatnie A Niejednokrotnie tył autobusu zaczepia o kostkę na ulicy Szopena czy Toruńskiej Powodując jej wyrwanie. Kostka w ciągu roku była już pare razy poprawiana a mimo to dalej jest Luźna i stwarza realne niebezpieczeństwo nie tylko dla naszych aut ale również dla pieszych. Słyszałem o takim zdarzeniu że jadący Samochód podbił kostkę która wylatując z pod jego kół odbiła się od płotu szczęsśliwie nie raniąc nikogo to chyba było na Toruńskiej. Wracając jeszcze do ulicy Chopina bo tak tez możemy napisać, czy naprawdę w tym miejscu są potrzebne spowalniacze skoro ulica przez cały dzień jest zastawiona po jednej jak i drugiej stronie Autami mieszkańców i Nie sposób tam przejechać bez slalomu. Jeszcze tak nieudolnie położone spowalniacze dlaczego ktoś to odebrał to wygląda tak jak niedokończona robota Budowlańca czy ktoś z nas chciałby mieć Budowę wykonaną w połowie , kto by za to zapłacił? To zdjęcie powinno być wykonane minutę po odjeździe tej ekipy montażowej bo już wtedy odstawała!!!!!!! Nie pomijajmy fakt, że pozostałe spowalniacze są położone krzywo nie trzymają lini z chodnikiem i napewno za jakiś czas rozjadą się bardziej.



E****
E**** 11.01.2020, 18:21
cyt." Jest jednak warunek – pieniądze na naprawę odzyskamy wyłącznie wtedy, gdy udowodnimy, że próg pokonaliśmy z zalecaną prędkością, czyli ok. 5-8 km/h."
tak bo inaczej w normalny sposob nie da sie przejechać! i troszke biorąc na logikię to niby gdzie pisze ze ma byc prędkość 5-8 km/h? jesli jest znak 20 albo 30 to jakie 5-8 km? jesli jest 30 km/h to widoczbie tak mozna jechac przez te hopki ! wiec gdzie tu prawda ?
i tak takie wasze genialne rozwiazanie tych dróg ze odechcialo mi sie przyjezdzac do Malborka !
Rome
Rome 11.01.2020, 17:15
Miasto zadłużone totalna zapaść Malborka podziekujmy drużynie Charzewski Wilk
Mieszkancy
Mieszkancy 11.01.2020, 11:41
Charxewski wydał kupę pieniędzy na rzeczy które nie zdają egzaminu,co on może wiedzieć jak chodzi na piechotę progi w wielu miejscach są nie potrzebne,zobaczmy jak drogi i chodniki wyglądają tragedia rzenada lepiej było te pieniądze na progi wydać na remonty dróg.
M.
M. 11.01.2020, 10:36
Samo umieszczenie progów na Szopena jest bezsensowne z uwagi na fatalny stan tej ulicy wymuszający zwolnienie na niej w trosce o swoje auto. Ponadto kilka progów zostało fatalnie zamontowanych i odstają znacznie od nawierzchni co stwarza zagrożenie dla kierowców.Czy Urząd Miasta tego nie zauważył?