Wydanie nr 347/2019, Piątek 13.12.2019
imieniny: pokaż (10 imion)Bernarda, Otylia, Edburga, Jodok, Róża, Włodzisława, Auksencja, Auksencjusz, Auksenty, Aubert
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl
  • tvdzierzgon.pl

Aktualizacja: CAŁA ROZMOWA Z PANIĄ IWONĄ S. FUNDACJA Z MALBORKA ZMANIPULOWAŁA PRZEKAZ W SPRAWIE KONIA MALTA - 21.03.2015

Aktualizacja: CAŁA ROZMOWA Z PANIĄ IWONĄ S. FUNDACJA Z MALBORKA ZMANIPULOWAŁA PRZEKAZ W SPRAWIE KONIA MALTA - 21.03.2015 fot. Robert Bychowski [Robert]

Aktualizacja( 21.03.2015- 10.35)

Z racji na sygnały od pewnej grupy widzów, którzy twierdzą, że rozmowa z Panią Iwoną była za bardzo „pocięta”, a tym samym mało wiarygodna przedstawiamy cały zapis wywiadu z prezes fundacji.
Chcemy również dodać, że nikt z nas nie podważa niesionej pomocy przez fundację. Z naszych ustaleń wynika jasno, że wielokrotnie osoby z otoczenia Pani Iwony jak i ona sama ratowali życie wielu zwierzaków. Nasz materiał pokazuje nieprawidłowości w postępowaniu fundacji w konkretnej sprawie.
Stanowczo podkreślamy, że osoby, które zgłaszają do nas temat nie otrzymują od nas immunitetu. Tak samo weryfikujemy z całą starannością przekazywane nam treści.
W tym przypadku, zgromadzone informację pozwalają naszej redakcji stwierdzić, że fundacja zmanipulowała przekaz w sprawie konia Malta. Stojąc w miejscu, w którym fundacja, zrobiła zdjęcia nie można nie zauważyć łąki, do której koń ma swobodny dostęp, natomiast treści przekazywane przez fundacje sugerowały, że koń żyje na prowizorycznym pastwisku(na którym jest widoczny na zdjęciach.) Fundacja podkreśla, że konsultowała się ze specjalistami. Niestety, przedstawione treści były oparte tylko i wyłącznie na opowieści prywatnej osoby, która pierwotnie chciała kupić Maltę. Sama fundacja nie skontaktowała się z właścicielami i nie postarała się wyjaśnić zaistniałej sytuacji u źródła.
W rozmowie, którą w całości można odsłuchać, Pani prezes podkreśla, że rozmowa z właścicielami zwierząt to podstawa przy każdej interwencji prowadzonej przez fundację

 

Przedstawimy Państwu historię konia, którym zainteresowała się fundacja z Malborka (kierowana przez Iwonę S.), która jak twierdzi jest pomocna zwierzętom z naszego województwa.

W połowie lutego prezes fundacji została poproszona o pomoc w ocenie kondycji konia Malta, którego zakupem była zainteresowana jej znajoma. (PANI PREZES POSIADA KONIA OD PAŹDZIERNIKA 2014). Kobiety w trakcie wizyty w miejscowości Brzózki zrobiły zdjęcia klaczy, które później zamieszczono na profilu społecznościowym fundacji. Z opisu pod zdjęciami wynikało, że koń miał być w złej kondycji, a właściciele chcieli go oddać na rzeź. Ludzie dobrej woli zaczęli przelewać pieniądze, by Maltę jak najszybciej wykupić.

Jak sprawa się rozwinęła i co dzieje się z koniem? O tym więcej w materiale.

Podczas nagrania doszło, także do nieprzyjemnego incydentu. Właściciel jednej ze stajni poszarpał naszego operatora. Czekamy na państwa opinie w sprawie fundacji.

 

Robert Bychowski

 

 

Podziel się:
Oceń:

Zobacz więcej z kategorii Interwencje TV


Komentarze (197)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
Piotr
Piotr 25.03.2015, 22:05
Pani Prezes to niech sie nauczy lonżować konie to nie bedzie musiała dopłacać 260zł miesięcznie za "ćwiczenia" konia, mogłaby wtedy przeznaczyć 260zł na biedne koty i psy.....a nie.... przecież ludzie za to zapłacą..... :) Zapomniałem. Jak sie umie w życiu ustawić to nie trzeba umieć lonżować. Życie jest piękne.
zniesmaczona
zniesmaczona 25.03.2015, 10:18
Haha, już wyedytowany, bardzo dobrze, jeszcze można pousuwać te komentarze obrażające właścicielkę kota. Pierwotna wersja bez edycji raczej zachęcała do linczu.
Szkoda tylko, że edycja dopiero po takim czasie, gdy całe towarzystwo już się nakręciło i dało upust swojej miłości dla zwierząt, a braku zrozumienia dla człowieka. Jak zawsze Pani Prezes bohaterka wydarzenia.
Tylko że nie tędy droga Pani Prezes i pora zrozumieć że pomagać trzeba w taki sposób aby nie krzywdzić przy tym innych.
Na koniec dodam że cieszę że mój wpis pomógł, że zwróciłam Pani uwagę na problem i że wyciągnęła Pani z tego wnioski edytując swoją wypowiedź.
Jeżeli będzie Pani potrzebna jakaś porada to zawsze służę pomocną dłonią.
blablabla
blablabla 25.03.2015, 09:09
kogutek- przecież przeprosiła w tym oświadczeniu
kogutek
kogutek 25.03.2015, 08:11
Do blablabla:

Jest oświadczenie i co z tego? Mogło paść chociaż słowo" przepraszam" pomyliliśmy się, i byłoby po sprawie ;)
heniekzpoczty
heniekzpoczty 25.03.2015, 07:51
ZNIESMACZONA - umiejętność czytania ze zrozumieniem to na pewno nie jest twoja najmocniejsza strona. Wszedłem na ten link i co widzę:
"Kochani- bardzo proszę nie robić linczu na Opiekunce kota. Wstawiamy to z myślą o kotce, żeby znaleźć jej nowy dom. Decyzja jest podjęta i nic, a na pewno nie złość wylana w komentarzach tego nie zmieni. Jeśli chcecie pomóc udostępnijcie ogłoszenie, może w ten sposób kota znajdzie nowy dom!".
Nie jest to winą fundacji że ludzie nie mogą się powstrzymać od skomentowania.
Kobieto jesteś zwykłą zdesperowaną frustratką szukającą taniej sensacji.
Niedługo obrzucisz błotem tą kobietę za to że danego dnia deszcz padał i nie mogłaś pójść na spacer.
ŻENADA!!!!!!!