Wydanie nr 319/2019, Piątek 15.11.2019
imieniny: pokaż (8 imion)Alfons, Idalia, Leopold, Leopoldyna, Roger, Albert, Przybygniew, Artur
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl
  • tvdzierzgon.pl

POLSKI CUKIER GUBI PUNKTY W GDYNI. POMEZANIA MALBORK - KAR-DO SPÓJNIA GDYNIA 26:27 (14:12) - 04.02.2015

Polski Cukier Pomezania Malbork, mimo wygranej w pierwszym meczu rundy rewanżowej z Brodnicą, traci dwa punkty w Gdynia Arena. Malborscy szczypiorniści wygrywali po pierwszej połowie z Kar-Do Spójnią 14:12, jednak nawet dwubramkowa zaliczka, nie ustrzegła podopiecznych Igora Stankiewicza, przed dotkliwą porażką w drugiej części meczu, skutkującego przegraną całego spotkania 26:27.

Początek spotkania, jak i większa część pierwszej połowy, należała do gospodarzy. Gdyńscy szczypiorniści wykorzystywali swoje szanse, okazjonalnie trafiając w słupek bądź poprzeczkę. Polski Cukier od samego początku miał problemy ze skutecznością, co zwiastowało nerwowy mecz. Tak też było, w pewnym momencie Spójnia wygrywała już 9:5. Taki stan rzeczy nie zadawalał trenera gości, Igora Stankiewicza, który przyjechał do Gdyni po dwa punkty, mające oddalić od siebie zajmującego trzecie miejsce w tabeli Piotrkowianina.

Malborczycy do końca pierwszej połowy zdołali wyrównać, a pod koniec nawet przegonić gospodarzy. Ostatnią bramkę zdobył Łukasz Cieślak, a na tablicy widniał wynik 14:12. Można było mieć nadzieję, że Polskiemu Cukrowi uda się zwyciężyć.

Myśl ta prysła, gdy kibice zgromadzeni w wielkiej Gdynia Arena, zobaczyli zawziętość z jaką Kar-Do Spójnia walczyła z wiceliderem I ligi. Na plus zaliczyć trzeba zabójcze kontrataki gospodarzy, a także dobrą grę bramkarza, Mateusza Zimakowskiego, który stał się zgubą ofensywnych piłkarzy Polskiego Cukru. 

W pierwszym składzie Spójni znalazł się Michał Derdzikowski, były zawodnik Polskiego Cukru, który zdobył w tym spotkaniu 5 bramek.

Kolejne minuty drugiej połowy jeszcze bardziej przekonywały, że gospodarze zdołają utrzymać wygraną u siebie. Mimo, że Pomezania miała kilka szans na wyrównanie, nie udało jej się tego wykorzystać. Na kilkanaście sekund przed końcowym gwizdkiem, na tablicy widniał wynik 26:27. Polski Cukier miał wówczas sytuację bramkową, która skończyła się jedynie rzutem wolnym po syrenie. Maciej Suwisz nie miał jednak zbyt dużej szansy na gola. 

Kar-Do Spójnia Gdynia - Polski Cukier Pomezania Malbork 27:26 (12:14)

 

Krzysztof Wąsowicz

 

Podziel się:
Oceń:

Zobacz więcej z kategorii Piłka ręczna


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.