Wydanie nr 178/2019, Czwartek 27.06.2019
imieniny: pokaż (3 imiona)Włodzisław, Cyryl, Bożydar
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl
  • tvdzierzgon.pl

List od widza: „Świadczenie usług z musu. W Malborku taksówki rządzą się iście PRL-owskimi zasadami” Jakie wy macie doświadczenia? Czekamy na opinie i komentarze.

Samochody i kierowcy są ok, co do samego serwisu złego słowa powiedzieć nie można mimo, iż w takiej Warszawie czuje się dbanie o klienta, a w Malborku to raczej świadczenie usługi z musu, z braku innej opcji na życie. Jednak sam system obsługi przypomina lata 70-te.

Co chwilę zdarza mi się korzystać z usług taksówkarzy, głównie za sprawą przyjazdów pociągiem z Warszawy. Wychodzę w niedzielny wieczór o 21-ej z pierwszej klasy Pendolino i co zastaję? Pusty postój. Ok, taksówkarze pracują. Szukam w internecie numeru, znajduję i co słyszę? Budka telefoniczna dzwoni. To mi się chyba śni. Po 20 minutach stania i czekania na jakikolwiek samochód podjeżdża starszawy pojazd. Uradowany wsiadam upewniając się, czy aby na pewno nie będzie problemu z płatnością kartą. Niestety, pan taksówkarz nie ma terminala. Mamy 2019 rok! Na bazarach mają terminale, a Malbork zatrzymał się 20-30 lat temu.

Co się dzieje? Czy nie da się czegoś z tym zrobić? W każdym większym lub mniejszym mieście na świecie są przewoźnicy. Korporacje. Uber. Aplikacje - Taxify, MyTaxi, cokolwiek lokalnego. W Malborku tego nie ma.

Nie raz dzwoniłem po taksówkę zamawiając przejazd na pociąg. Bywało, że nikt nie chciał przyjąć zamówienia na konkretną godzinę (dzwonię o 11-tej, pociąg mam o 13:10 i taksówkarz informuje: teraz albo proszę próbować później). Bywało, że widząc na Waszych kamerkach jedną taksówkę - jechałem godzinę wcześniej i stałem jak jakiś idiota na dworcu w oczekiwaniu na pociąg. Wyobrażacie sobie ten paradoks? 1 klasa na przejazd, garnitur bo za chwilę posiedzenie Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów Naukowych w Warszawie i... brak możliwości dojazdu na dworzec, bo w Malborku taksówki rządzą się iście PRL-owskimi zasadami i naleciałościami.

Autor: Klient

Klient

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Co nas denerwuje


Komentarze (25)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
Anetka
Anetka 16.05.2019, 19:32
Jeżdżę długo,taksówką i doświadczyłam kilka sytuacji że Pan obiecał i wcale nie przyjechał.Z pewnością trafił się lepszy kąsek.Tylko pytam gdzie w tym wszystkim jest lojalność i podejście do klienta?Mało tego potrafią dupę obrobić jak na jakimś rynku, i wymyślić historyjkę że klient zamówił dwie taksówki naraz.Żenujące jest podejście niektórych Panów.
klient
klient 16.02.2019, 06:40
"Nasi" taksówkarze muszą się DUŻO NAUCZYĆ! Przede wszystkim nie oszukiwać na dojeżdzie do klienta. TAXI z których korzystałem,na przyjazd z dworca do mojego miejsca zamieszkania-pobierały JEDNAKOWĄ opłatę,ale kierowca mercedesa-WYŻSZĄ? Cwaniactwo nie popłaca! Kierowcy z postoju mają w sobie MAŁO "komunikacji" z klientem,jak już muszą to odpowiedzą? Takie bardziej automaty do przewozu LUDZI? Ale OGÓLNIE są "grzeczni"!
Krzysztof
Krzysztof 23.01.2019, 07:45
Zobaczcie, jaka różnica potrzeb zwykłej egzystencji. My się tutaj prosimy i postulujemy o zwykły dostęp do zwykłej taksówki - i to nas uszczęśliwi, natomiast inni ludzie w wysoko rozwiniętych krajach narzekają na to, żeby była opcja wyboru przejazdu samochodem bez odświeżaczy zapachowych czy bez radia i zagadywania ze strony kierowcy: https://twitter.com/… - to chyba mówi samo za siebie, jak mały wybór mamy w świadczonych, bazowych usługach rozwiniętego kraju.
swiadek
swiadek 21.01.2019, 16:16
Prawda jest taka, że malborskie taksówki to klan roszczeniowych panów. Jest kilku co nie marudzą jak mają kurs krótki. Chce człowiek z bagażem dostać się np. na Mickiewicza to obraza majestatu bo mu kolejka ucieknie i zaraz po powrocie będzie stał na jej końcu a kolega może w tym czasie łyknie coś lepszego. Jak zadzwonisz że kurs do Tczewa to mało kół nie pozrywają żeby przyjechać ale jak krótki kurs to kręcą tak że można sobie poczekać i najwyżej złapie cię na jakimś powrocie. Kpina. Z cenami za przewóz to już całkiem inna bajka. Różnice duże między poszczególnymi taksówkami. Inna sprawa gdy chcesz się "wbić" na postój z usługami. Zaraz skutecznie zniechęcą ci obecni bo im chleb ktoś odbiera. Dlatego jest takie poróżnienie. Jedni są zrzeszeni i roszczą prawo do parkingu pkp a inni muszą sobie radzić na telefon. Niezdrowa rywalizacja panowie daje się odczuć waszym klientom. A to oni są waszymi pracodawcami gdzie o nich nie dbacie.
GMB
GMB 21.01.2019, 07:42
tutaj jest wszystko jasne... póki Pan elegancik się wyczłapał z I klasy to normalni ludzie z II klasy już byli koło ronda i powsiadali w normalne taxi, niestety Pan elegancik był tak wolny, że ino ostała sięstara taxi z dziadkiem który jedzie dla tego aby w domu z kobietą nie być i mu terminale nie potrzebne. Następnym razem Panie profesorek szybciej.