Wydanie nr 291/2017, Środa 18.10.2017
imieniny: pokaż (10 imion)Asklepiades, Bratomił, Julian, Just, Łukasz, Miłobrat, Piotr, Remigia, Remigiusz, Siemowit
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl
Internet Światłowodowy w Malborku
Malborskie Światłowody ULTRA SZYBKI I N T E R N E T - zamów
Malborskie Światłowody

Ugryzł go wąż i … 14.06.2017

Ugryzł go wąż i … 14.06.2017
Interwencje policyjne mają swój wyjątkowy charakter. Szczególnie dla policjantów, którzy słuchają tłumaczenia zatrzymanych na gorącym uczynku. 14 czerwca został zatrzymany 34-latek z Elbląga. Jego historia była tak niezwykła, że policjanci podjęli decyzję żeby zawieźć go wprost do szpitala psychiatrycznego na badania.

34-latek postanowił ukraść rower z dyspozytorni karetek, a później jako wytłumaczenie swojego czynu powiedział, że ugryzł go wąż i musiał szybko dostać się do szpitala. Za
kradzież grozi kara do 5 lat więzienia. Najpierw jednak zostanie zbadana jego poczytalność.

Http://www.AutoDoc.pl


Interwencja miała miejsce dzisiaj (14 czerwca), około 3.00 w dyspozytorni karetek na ulicy Orzeszkowej w Elblągu. Tam pracownikowi dyżurki został skradziony rower górski o wartości 1500 zł. Funkcjonariusze ustalili, że sprawca może przybywać z kolei w szpitalu wojewódzkim. Nie mylili się. W poczekalni zastali 34-latka, a pod szpitalem skradziony rower. Mężczyzna tłumaczył się, że ugryzł go w nogę wąż i szybko potrzebował dostać się do lekarza. Oczywiście jego alibi zostało sprawdzone i nie można było mówić o żadnym ukąszeniu przez gada. Mężczyzna był tak zdeterminowany i przekonany o swojej racji, że policjanci podjęli decyzje o tym, żeby przewieźć go na badania do szpitala psychiatrycznego. Tam zostanie zdiagnozowany i wówczas śledczy podejmą decyzje o jego dalszym losie.


Policjanci z Elbląga w ubiegłym roku prowadzili jego sprawę, która zakończyła się aktem oskarżenia. Ona też była nietypowa. 34-latek był podejrzany o zniszczenie szlabanu parkingowego, który został wyrwany. Mężczyzna wszedł z nim do sklepu spożywczego, w którym nie chciano mu wcześniej sprzedać alkoholu. Najprawdopodobniej chciał go wymieć na trunki wysokoprocentowe. Wówczas na miejsce została wezwana policja.


Za kradzież grozi kara do 5 lat więzienia. Najpierw jednak zostanie zbadana poczytalność zatrzymanego.

Andrzej Gołębiewski

Powiązane artykuły

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Na sygnale


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.