Wydanie nr 348/2019, Sobota 14.12.2019
imieniny: pokaż (8 imion)Pompejusz, Sławobor, Alfred, Nahum, Arseniusz, Noemi, Izydor, Heron
ReklamaKontakt
  • tvregionalna24.pl
  • zulawyimierzeja24.pl
  • tvsztum.pl
  • tvdzierzgon.pl

Spłonęła stodoła i budynek mieszkalny z którego ewakuowano 12 osób. Pracowita noc strażaków w Powiecie Malborskim - 04-05.04.2017

Ubiegłej nocy strażacy mieli pełne ręce roboty. W Lisewie Malborskim spłonęła stodoła. Do pożaru budynku mieszkalnego doszło w Świerkach (gm. Nowy Staw).

Do pierwszego z pożarów doszło we wtorek (04.04) po godzinie 22-giej przy ulicy 10-Marca w Lisewie Malborskim, gdzie paliła się stodoła konstrukcji murowano-ceglanej. W tym miejscu 11 zastępów walczyło z ogniem.

Kolejny pożar wybuchł w środę około 1 w nocy. W Świerkach (gm. Nowy Staw) palił się budynek mieszkalny z którego ewakuowano 12 osób. Budynek został doszczętnie zniszczony przez pożar i wodę podczas akcji gaśniczej. Poszkodowanym pomocy socjalnej udzielił Burmistrz Miasta i Gminy Nowy Staw.

Dzięki szybkiej interwencji straży pożarnej udało się zapobiec tragedii. W obu przypadkach na szczęście nikt nie ucierpiał.

Informacji udzielił Janusz Leszczewski, Oficer Prasowy KP PSP Malbork.   

Poniżej materiał wideo!

Dawid Bochon

 

Powiązane artykuły

Kamery On-Line

Podziel się:
Oceń:
Tagi

Zobacz więcej z kategorii Na sygnale


Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe i naruszające regulamin będą usuwane.

 
Xyz
Xyz 06.04.2017, 13:59
Co do szybkich wyjazdów na akcje... Nie wiem cz wiesz, aale bardzo często najpierw zgłoszenie o pożarze dostaje naczelnik. Dopiero później jest włączana syrena. Dlatego tak szybko są na miejscu zdarzenia. W zeszły piątek palila się trawa kolo tunelu. A 10 min później dostali zgłoszenie o ppodpaleniu nasypu kolejowego tuż koło Wiaduktu. Dalej uważasz, że to strażacy? Radzilbym ci się doinformowac, a dopiero później udzielać na publicznych forach. Teraz powinna wykazać si policja i znaleźć podpalacza, który jest odpowiedzialny za szkody w Lisewie.
straznik wislany
straznik wislany 05.04.2017, 18:58
w lisewie grasuje podpalacz , w ostatnich miesiacach czesto wybuchaly takie pozary nie wiadomo skad . Wsrod mieszkancow krazy opinia ze to jeden ze strazakow podpala zeby pare groszy dorobic. Strazacy sie obuzaja ze nie ma takiej opcji. Prawda jest ze dostaja ekwiwlent za kazdy wyjazd , nie wiem ile ale to malo istotne. Ale uwazam ze najlepszym rozwiazaniem byloby przyznawanie strazakom z osp stalego miesiecznego dodatku . Automatycznie za kazdy wyjazd nie byloby dodatkowych srodkow pienieznych. Nie wiem czy faktycznie strazak podpala ale jesli tak to prosta rzecza jest fakt ze kasa za kazdy wyjazd zacheca. . Szanuje strazakow , sa bohaterami i td. Ale znam osobiscie przypadek podobny i to calkiem blisko. Bez sczegolow moge powiedzic ze juz strazzakiem nie jest .Nie wiem kto inny mialby interes w podpalaniu trawy , stodoly , garazu i tym podobnych . Chyba ze jakis psychol .
OSP
OSP 06.04.2017, 10:05 (odpowiedź do straznik wislany)
Nie wiem jak u Was, ale u Nas nie bierzemy ekwiwalentu do kieszeni. Wszystko idzie na rozwój jednostki. No i przynajmniej mi za 10zl "aby ugasić trawę" nie opłacało mi by się z domu wychodzić :D A co do wyjazdu zaraz po podpaleniu... moze byc tak, ze osoba gdy podpali to sama dzwoni do straży pozarnej. Wiem tez z przykładu, że są tacy psychole. Ewentualnie strażacy mogli być akurat w remizie bo np. przepalali sprzęt. Jedyny kto tu zawodzi to policja. U mnie też mamy podobny problem, mamy podpalacza a policja nic z tym nie robi. Tylko, że u Nas palą się trawy i torfowiska na szczęście budynków jeszcze nie podpalił. W tamtym roku mieliśmy po 3 wyjazdy dziennie..
Goska
Goska 05.04.2017, 20:49 (odpowiedź do straznik wislany)
Zarabiaja parę groszy,wiec po co mieliby to robic i narażać się na problemy,za byle gowno . Jesli nie masz zadnych dowodow i nie wiesz ile tak naprawdę dostaja wynagrodzenia, to wez proszę nie komentuj.. Pomysl trochę.
Strażnik wislany
Strażnik wislany 06.04.2017, 05:44 (odpowiedź do Goska)
Mówię tylko jaka jest opinią wśród mieszkańców. Pozatym wcale nie musi chodzić o kasę , może to być jakiś ulomek , który po prostu ma z tego frajdę. W zeszłym roku niemal równocześnie jak tylko pokazał się dym za wałem bo trawa znowu " sama " się zapaliła strażacy już na sygnale wyjeżdżali z remizy. Gdzie zazwyczaj po zgłoszeniu zanim się wszyscy zleca mija kilkanaście minut. A tu już w gotowości bojowej byli. I nie pisz że strażak to taki święty człowiek i że takie rzeczy się już nie zdarzały. Nie mówię o normalnych bohaterskich stazakach bo do nich nic nie mam.